Amerykańska firma Zetek wynalazła i opatentowała elektrolitową metodę przewidywania owulacji.
Badania wykazały jej niezwykłą skuteczność – 98,3%.
Podczas cyklu miesięcznego organizm kobiety zatrzymuje bądź usuwa zmienne ilości minerałów,
takich jak sód i potas (elektrolity).
Monitor płodności OvaCue śledzi zmiany oporności elektrycznej w ślinie oraz śluzie pochwowym kobiety,
które są związane z wahaniami stężeń elektrolitów.
Na podstawie zebranych informacji wyznacza czas płodności.
Ciało kobiety przygotowuje się do owulacji poprzez kompleksowe zmiany w wydzielaniu hormonów.
Hormony te wpływają również na gospodarkę elektrolityczną organizmu.
Natura wyposażyła kobietę w dwa jajniki,
na których znajdują się pęcherzyki zawierające komórki jajowe.
Wraz z początkiem cyklu kilka pęcherzyków zaczyna dojrzewać.
Na ok.
7 dni przed owulacją wyselekcjonowany zostaje jeden z nich,
a reszta zanika.
Moment wyboru dominującego pęcherzyka pokrywa się z gwałtowną zmianą w gospodarce elektrolitycznej kobiety,
którą OvaCue zaznacza jako Cue Peak.
Wykrywając ten moment,
OvaCue jest w stanie przewidzieć owulację nawet z siedmiodniowym wyprzedzeniem.
Wraz ze zbliżaniem się owulacji organizm rozpoczyna wydzielanie estrogenu,
co powoduje dalsze zmiany w gospodarce elektrolitycznej.
Gdy wzrasta stężenie estrogenu,
zawartość elektrolitów w śluzie pochwowym zmienia się – na wykresie OvaCue zostaje zaznaczony spadek ich stężenia.
Gdy wyselekcjonowany pęcherzyk uwalnia komórkę jajową (a więc dochodzi do owulacji),
sam zmienia się w ciałko żółte i rozpoczyna wydzielanie hormonu zwanego progesteronem.
To przejście od dominacji estrogenów do wysokiego stężenia progesteronu OvaCue odnotowuje jako gwałtowny skok na wykresie pomiaru elektrolitów w śluzie pochwowym.
W ten sposób urządzenie potwierdza odbytą owulację i wyznacza koniec okresu płodnego.